PROLOG
Patrze na moją kochającą się rodzinę- dzieci biegały po całym domu, a ja z moim mężem oglądaliśmy ze wzruszeniem nasze stare zdjęcia.Często zastanawiam się jakby potoczyło się moje życie, gdybym nie spotkała tak wspaniałych ludzi, w tym mojego męża.
************
Pogrążona w ciemności tego zabieganego świata, chowałam się w czarnej uliczce i biegłam dalej. Najważniejsze osoby w moim życiu, nie zwracały na mnie uwagi. Po raz kolejny usiadłam na miękkim piasku i zanurzyłam stopy w słonej wodzie. Patrzyłam na chowające się za horyzontem słońce-wielką gazową kulę dającą światło, a raczej życie ludziom na Ziemi. Po głowie krążą mi różne myśli, lecz jedna całkowicie utkwiła w moim serce, nagle poczułam smutek, a zarazem złość, miałam ochotę wykrzyczeć to całemu światu. Lecz ja szara myszka, zagubiona w tym zawiłym życiu nie potrafiłam okazywać emocji. Na co dzień kryłam się pod maską dziewczyny wrednej i zołzowatej- nie otwierałam się przed nikim, nie miałam przyjaciół wszyscy się mnie bali i odpowiadało mi to. Taka była właśnie dawna Laura Marano i to właśnie jej dawnemu życiu przyjrzymy się dokładnie.
************************
Hej!!! To znowu ja, mam nadziej, że podobał wam się prolog i będziecie czytać moje wypociny dalej.
Next prawdopodobnie za tydzień.
Macie już jakieś pomysły, jak chcielibyście się nazywać. Piszcie w komentarzach :D
Dziękuję <3
super blog :*
OdpowiedzUsuńczekam na next .
może być tak że nie będę mogła skomentować ale wiec że czytam tego bloga i bardzo mi się podoba
po za tym zapraszam cię na mojego
Pozdrawiam <333
sory za błędy ale pisałam na szybko
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa i oczywiście, że będę czytała twojego bloga <3 <3 <3
OdpowiedzUsuńogólnie to są dwa
Usuńczekam na twojego hihi :) <3333
Czekam 😁
OdpowiedzUsuńTo już niedługo <3
Usuń